Patrzyłem na całą watahę. Jedni polowali, drudzy rozmawiali a jeszcze innych nie było. Wiało nudą. Ale każdemu sie to podobało. przecież nikt nie zgodziłby się w ogóle bawić. Myślałem o wojnie. Gdy nagle podeszła do mnie Scarlet z Arminem.
-Jesteśmy parą- powiedzieli hurkiem
-Ciesze się. A teraz wont! - Scarlet poszła. Został Armin.
Położył się obok mnie.
- Widze że jesteś wściekły. Co się stało?
- Nic! warknąłem i zrzuciłem go z klifu (2 metry na dół mało ale jaką wysokość ma mieć jaskinia? )
Upadł.
-Ale po co masz takie nerwy?!- powiedział kulejąc
Wstałem i poszedłem się przejść. Zza krzaków które zasłaniały mi cały widok usłyszałem rozmowy. Wyszedłem i zobaczyłem 7 wilków.
-Co wy tu robicie?- oburzyłem się
- My nic.. Jesteśmy..- powiedziała brązowa wilczyca
Chodzi o to że jesteśmy sami. Wyrzutkami? Tak!
- Ja jestem Estera- powiedziała wilczyca.- To jest Star, tam jest Sauron, Anodera, Shadow, Aliis oraz Rose Mery
-Słyszałam że masz watahę. To prawda Sebastianie?- powiedziała Rose Mery uwodzicielskim głosem
-Tak? To prawda
-Więc możemy dołączyć?
Zgodziłem się. Każdy szereg jest na potrzebny.
...
-Jesteśmy parą- powiedzieli hurkiem
-Ciesze się. A teraz wont! - Scarlet poszła. Został Armin.
Położył się obok mnie.
- Widze że jesteś wściekły. Co się stało?
- Nic! warknąłem i zrzuciłem go z klifu (2 metry na dół mało ale jaką wysokość ma mieć jaskinia? )
Upadł.
-Ale po co masz takie nerwy?!- powiedział kulejąc
Wstałem i poszedłem się przejść. Zza krzaków które zasłaniały mi cały widok usłyszałem rozmowy. Wyszedłem i zobaczyłem 7 wilków.
-Co wy tu robicie?- oburzyłem się
- My nic.. Jesteśmy..- powiedziała brązowa wilczyca
Chodzi o to że jesteśmy sami. Wyrzutkami? Tak!
- Ja jestem Estera- powiedziała wilczyca.- To jest Star, tam jest Sauron, Anodera, Shadow, Aliis oraz Rose Mery
-Słyszałam że masz watahę. To prawda Sebastianie?- powiedziała Rose Mery uwodzicielskim głosem
-Tak? To prawda
-Więc możemy dołączyć?
Zgodziłem się. Każdy szereg jest na potrzebny.
...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz